Homoseksualne małżeństwa – legalne za granicą, nielegalne w Polsce. Wszystko przez klauzulę porządku publicznego

1 maja minie 15 lat od wejścia Polski do Unii Europejskiej. Od tego czasu prawna
współpraca na arenie międzynarodowej znacząco się zacieśniła, a różnice między
prawem polskim a unijnym zaczęły stopniowo zanikać. Jednak nie wszędzie.
Wykorzystanie klauzuli porządku publicznego, czyli ingerencji państwa przeciwko
obcemu prawu lub orzeczeniu, widać wyraźnie. Chociażby w sprawie małżeństw jednopłciowych – wynika z obszernej analizy dr. Macieja Zachariasiewicza z Akademii Leona Koźmińskiego.

W ramach kilkuletnich badań dr Zachariasiewicz przeanalizował kilkadziesiąt polskich, unijnych i obcych aktów prawnych, około 200 międzynarodowych orzeczeń sądowych, a także około 400 pozycji głównie zagranicznej literatury.

Choć w większości krajów Unii Europejskiej związki osób tej samej płci są prawnie uznawane, polskie ustawodawstwo nie przewiduje możliwości zawarcia małżeństwa przez osoby tej samej płci ani nawet związku partnerskiego. Zdaniem dr. Macieja Zachariasiewicza klauzula porządku publicznego jest w tej kwestii nadużywana.

Wykorzystywanie klauzuli porządku publicznego

– Podnosi się, że art. 18 konstytucji uzasadnia ingerencję klauzuli porządku publicznego w tej sprawie. Celem tego przepisu jest jednak organizacja porządku prawnego w Polsce. Zasada heteroseksualnego charakteru małżeństwa, którą wywodzi się z tego przepisu, nie jest zagrożona przez uznawanie skutków prawnych związków jednopłciowych zawartych na terenie obcego państwa – podkreśla ekspert prawa prywatnego międzynarodowego.

Zdaniem dr. Macieja Zachariasiewicza wystarczy, by dla ochrony art. 18 konstytucji nie zgadzać się na zawarcie małżeństwa jednopłciowego w Polsce. Natomiast w przypadkach zetknięcia z jednopłciowymi małżeństwami lub związkami partnerskimi zawartymi już za granicą, ingerencja klauzuli porządku publicznego nie jest konieczna.

– Nie można odmawiać małżeństwom jednopłciowym transkrypcji w Polsce ich aktu małżeństwa zawartego w innym państwie, a tym bardziej aktów urodzenia ich dzieci. Ponadto można np. dopuścić dziedziczenie po partnerze tej samej płci czy rozstrzyganie kwestii dotyczących wspólności majątkowej małżeńskiej (partnerskiej) takich osób – dodaje ekspert.

Równowaga w konflikcie

Sama klauzula porządku publicznego jest instrumentem subtelnym i trudnym w stosowaniu, dlatego analiza przeprowadzona przez eksperta Akademii Leona Koźmińskiego ma pomóc w znalezieniu równowagi pomiędzy ochroną zasad własnego porządku prawnego a poszanowaniem stanów prawnych ukształtowanych na terenie obcego państwa.

– Ważny jest bowiem szacunek dla obcych systemów i kultur prawnych oraz poszanowanie kompetencji obcych sądów do orzekania w sprawach powiązanych z obcym terytorium i dla uzasadnionych oczekiwań stron. Tylko zrównoważenie tych wartości pozwala na bezkonfliktowe współżycie społeczeństw i narodów – podkreśla dr Zachariasiewicz.

Badanie prowadzone w latach 2013-2018 sfinansowano ze środków Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach programu „Mobilność Plus” oraz ze środków Akademii Leona Koźmińskiego.

Tekst prezentuje wyniki badań naukowych, które popularyzujemy w ramach działań PR dla uczelni. To przykład, jak popularyzować nauki humanistyczno-społeczne oraz jak popularyzować granty naukowe.